niedziela, 14 sierpnia 2016

Szydełkowe wariacje na... rower.

Kilka dni temu kupiłam rower, o jakim od dawna marzyłam. Nie mogło się obejść bez szydełkowych wstawek :) Na pierwszy rzut poszło siedzonko. Pokrowiec wiązany od spodu, więc w każdej chwili można zdjąć do prania, przed deszczem, czy przed zajumaniem ;) W planach osłonka na dzwonek (który prawdopodobnie dostanę już we wtorek) i ozdoba na koszyk :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz